Przejdź do zawartości

Strona:PL Encyklopedyja powszechna 1860 T2.djvu/150

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Ta strona została przepisana.

kręcenia się po cerkwiach i dworach, ale i same wojny nieustające na pograniczu; za każdą wojną ciało ś. Józefata metropolici uwozili z Połocka. Za Jana Kazimierza, kiedy Litwa była prawie cała zawojowaną, Kalixta dyzunitę, sławny metropolita Rusi niezjednoczonej Sylwester Kossow, wyświęcił na arcybiskupa do Połocka, ale był tylko jeden Kalixt i ostatni, umarł zaś r. 1657. Po Kolendzie arcybiskupami tutaj byli: Cypryjan Żochowski (metropolita), Marcyjan Białłozor, Sylwester Pieszkiewicz, Floryjan Hrebnicki (metropolita) i Jason Junosza Smogorzewski. Za niego Połock dostał się za kordon rossyjski. Gdy zaś arcybiskup pozostał w Polsce, Herakli Lissowski został administratorem części arcybiskupstwa za kordonem: władyka ów z koleją czasu został arcybiskupem i otrzymał władzę nad wszystkiemi cerkwiami unickiemi w Rossyi, po usunięciu się metropolity Rostockiego. W ukazie, który urządził stosunki kościoła unickiego w Rossyi z d. 28 Kwietnia 1797 r. powiedziano, że mają być trzy dyjecezyje, oprócz metropolitalnej i najpierwsze było z nich arcybiskupstwo połockie, postanowione dla Białej Rusi. Po Lissowskim Jan Damascen Jastrzębiec Krassowski i Jakób Martusewicz byli ostatniemi arcybiskupami w Połocku. Wikary czy suffragan, który czasami był i koadjutorem arcybiskupim, tytułował się zwykle biskupem witebskim, to jest według zwyczaju Rusi brał tytuł drugi pasterza dyjecezyjalnego, takim był Jason Junosza Smogorzewski. Suffraganem połockim był też w Połocku ksiądz Kochanowicz, nim metropolitą został. Stolica unii podówczas rzeczywiście była w Połocku.  Jul. B. 

 Arcybiskupstwo smoleńskie ruskie, kiedy powstało, niewiadomo, wiązało się zaś często za czasów niepodległej Rusi, z brańskiém, czerniechowskiém i rjazańskiém. Pierwszy władyka jakiego w Smoleńsku spotykamy w kronikach, jest Manuil (Emmanuel) Grek, zwany inaczej Michałem, za księcia Mścisława smoleńskiego, w roku 1137; przed nim Smoleńsk miał ulegać duchownej władzy biskupa perejesławskiego. Z powodu niepewnego położenia rzeczy co do tego władyctwa smoleńskiego, samego nawet nazwiska dyjecezyi rwie się raz wraz porządek władyków, i dopiero od połowy XIV wieku, jest jakiś między niemi ład chronologiczny. Brańsk zawsze górą, aż dopiero od r. 1590 stanowczo Smoleńsk idzie naprzód. Niepewność nawet co do stopnia eparchii, raz rządzą tutaj biskupi, drugi raz arcybiskupi. Na metropoliję kijowską ze Smoleńska wstąpili: Gerazym w r. 1433, kniaź Misael Pstrucki w r. 1474 i Józef Sołtan w r. 1498. Skutkiem zdrady Glińskiego, Smoleńsk jako biskupstwo jest przy Moskwie przez lat kilkadziesiąt. Od końca XVI wieku, to jest od początku drugiej linii brzeskiej stanowczo tutaj arcybiskupstwo, najprzód pod Moskwą, ale od r. 1609 kiedy dobył Smoleńska Zygmunt III, pod Rzecząpospolitą, wtenczas i arcybiskup Sergij dostał się do niewoli i był w Warszawie. Odtąd rozdwój w dyjecezyi. Są uniccy i dyzuniccy arcybiskupi w Smoleńsku, dyzuniccy zwą się czasem biskupami i dodają do swego tytułu tytuł dorohobużskich. Kiedy za Jana Kazimierza Smoleńsk dostał się Rossyi, arcybiskupi prawosławni zostali się panami miejsca, uniccy zaś zostali na Litwie. Miejsce zajmowali zaraz po biskupach lwowskich, unici zajmowali szóste miejsce w hierarchii ruskiej. Nie mieli prawie dyjecezyi, ztąd weszło w zwyczaj od połowy XVII wieku, że arcybiskupi smoleńscy brali zaraz archimandryję onufrejską na Białej Rusi. Nieprzerwany szereg tutejszych arcypasterzy unickich, ciągnął się aż do pierwszego podziału Polski; w ciągu tego czasu trzy razy tylko był nieco dłuższy wakans, to pomiędzy latami 1706 a 1711, dalej 1727—36 i między 1745—54. Oto szereg tych arcypasterzy po Teodozym z r. 1598 i Sergijuszu z r. 1611 nieunickich arcybiskupach: 1) Lew Kreuza Rzewuski, od r. 1623, umarł 1639. 2) Jędrzej Złoty Kwaśniński arcybiskup smoleński,