gusta, znakomity metropolita Jason Junosza Smogorzewski urządził zupełną osobną dyjecezyję metropolitalną niezależnie od połockiej jaką posiadał, stolicę jej oznaczył w Radomyślu na Ukrainie. Odtąd metropolici zapomniawszy już dawno o Wilnie, dwoją się pomiędzy Radomyśl a Warszawę. Metropolitów zawsze nominuje król, a prekonizuje papież w Rzymie; pospolicie wybiera go z zakonu bazylijańskiego, który nawet tyle ma siły, że mocno pilnuje prerogatyw swoich i nieraz swój wybór narzuca królowi. Tak August III mianował raz własną wolą Sylwestra Rudnickiego biskupa łuckiego metropolitą; że to był zaś świecki kapłan, Bazylijanie w Rzymie niedopuścili tej nominacyi swojemi intrygami i przedstawieniami. Metropolita tytułował się arcybiskupem metropolitą kijowskim, halickim i całej Rusi, bywał też zawsze z urzędu w ostatnich czasach archimandrytą, to jest opatem ławry pieczarskiej w Kijowie; był to już tytuł zaledwie, opactwo in partibus. W dawniejszych czasach jeżeli miał kogo z biskupów do pomocy w dyjecezyi, biskup ten, rodzaj suffragana w Polsce, przyjmował tytuł biskupa halickiego, takim był np. późniejszy metropolita, sławny Rafał Korsak. W późniejszych zaś czasach, miewał już zupełnie na sposób łaciński koadjutora i suffragana, któremu stolica Apostolska nadawała jak łacińskim suffraganom tytuł biskupi in patribus. Za Stanisława Augusta Smogorzewski w czasie sejmu wielkiego stanowcze przedsięwziął kroki, żeby wejść do senatu, ale już po jego śmierci stanęła w tym względzie stanowcza konstytucyja d. 29 Lipca 1790 roku, i Teodozy Rostocki jego następca zasiadł pomiędzy biskupami ostatnie, to jest ośmnaste miejsce w senacie, aż po najniższym z biskupów łacińskich, smoleńskim. Poprzednio pensyję metropolity oznaczono na 100,000 złp. Przed konstytucyja miał metropolita ogromne dobra i z nich dochody, zabrano je na skarb, na uposażenie innych biskupów ruskich, resztę zaś miano obrócić na korpus inwalidów. Metropolija rusko-kijowska ustała na tym Rostockim, który był pierwszym senatorem rzeczypospolitej; następcy jego nie tytułowali się już byli kijowskiemi; o tych ostatnich czasach kościoła ruskiego ob. Metropolija ruska. Ale z konstytucyi o senatorstwie korzystał później biskup chełmski ruski w księztwie warszawskiém i królestwie polskiem, który takim sposobem był spadkobiercą pewnych chociaż praw metropolity. Porządku chronologicznego dawnych metropolitów kijowskich z przed czasów mianowicie jagiellońskich ułożyć trudno, podania kronik i daty nie zgadzają się z sobą, i póki więcej świadectw wiarogodnych nie będzie, porządek się ten nie ustali, zresztą rzecz to mniejsza, nie są to osoby tak bardzo historyczne; każdego z nich dzieje damy w artykułach im wyłącznie poświęconych, i tam porządek ich się wskaże, po kim szli i kto po nich następował. Tutaj się da jedynie szereg metropolitów kijowskich od czasów ostatniej unii brzeskiej, w obudwu razem obrzędach. Metropolici uniccy, sami szlachta są: 1) Michał Rahoza mianowany d. 27 Lipca roku 1589 z archimandryty monasteru wozniesieńskiego w Mińsku, umarł 1599 r. lat 10. 2) Hipacy Pociej, her. Waga, Litwin, razem biskup włodzimierski, mianowany przez króla 8 Kwietnia 1600 r., umarł w Lipcu 1613 r. lat 13. 3) Józef Welamin z Ruty Rutski, Rusin, koadjutor Pocieja od d. 16 Listopada 1611, metropolita od 1613 r., umarł w Dermaniu 5 Lutego 1637 lat 24. (Nie Rudzki i nie Wężyk, ale Welamin). 4) Rafał Korsak, Litwin, z biskupa halickiego i koadjutora metropolity, od 1637 roku, umarł w Rzymie 1641 r., lat tylko 4, wyzuty z metropolii przez Piotra Mohiłę. 5) Antoni Sielawa, Litwin, her. Szreniawa, zarazem i arcybiskup połocki, prekonizowany na metropoliję przez Urbana VIII, d. 23 Marca 1645 r., umarł 1655 r. w Tykocinie, lat 14. 6) Gabryjel Kolenda, Litwin, koadjutor Sielawy do arcybiskupstwa i metropolii, cum futura successione, administrator ciągle, aż stanowczo
Strona:PL Encyklopedyja powszechna 1860 T2.djvu/147
Wygląd