Przejdź do zawartości

Strona:PL Encyklopedyja powszechna 1860 T2.djvu/104

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Ta strona została przepisana.

wszy się co do pewnych zastrzeżeń i porządków w kościele. Otrzymali tam osobny ołtarz i miejsce wyłącznie dla siebie przeznaczone, podług umowy w d. 11 Lutego 1663 r. sporządzonej i przez całe zgromadzenie zatwierdzonej. Bractwo oświadczyło tymże samym aktem, stale i na zawsze pozostać u Jezuitów. Zwłaszcza też gdy w roku 1666 król Jan Kazimierz, chcąc im czy też Jezuitom fawor okazać, został ich protektorem. Atoli raz zasiane niezgody, żywiły ciągle pomiędzy niemi niesnaski i kłóciły z kollegijatą, chodziło im to o odprawiane nabożeństwa, to znowu o różne inne spory; ztąd skargi i zażalenia, które władza biskupia godziła. Jednego razu, a było to w r. 1667, przyszło do tego, że część braci wróciła do kollegijaty, część zaś została u Jezuitów, ale tak ostać się znowu nie mogło, więc zgodzono się już u nich pozostać, ci zaś chcąc nadal podobnym wypadkom zapobiedz, postanowili starać się o erekcyję w Rzymie, aby tym sposobem utrwalić przy swoim kościele; żądali zatem w roku 1668 na ten cel od nich pieniędzy i takowe otrzymali. Tymczasem nieporozumienia i zwady między bractwem nieustawały, tak dalece, że magistrat starej Warszawy widząc jakie się zgorszenie ztąd dzieje, a chcąc dźwignąć z upadku chwałę Bożą i cześć Boga Rodzicy, skłoniony nadto częstemi namowami Stefana Wierzbowskiego biskupa poznańskiego, postanowił uchwałą swoją w dniu 20 Maja 1669 r. konfraterniję literacką napowrót do kościoła parafijalnego ś. Jana przenieść, „z którego (jak się wyrażono w tejże uchwale) dla klęsk wojennych z żalem nie tak dawno ustąpiła.“ Dla utrwalenia zaś i ustalenia w niej dobrego porządku, ułożona została nowa ustawa, którą magistrat w całym ówczesnym swym składzie podpisał, wcielając na wieczne czasy do kollegijaty ś. Jana. Dla większej zaś wagi, król Michał Korybut na sejmie koronacyjnym w Krakowie, osobnym dyplomatem wydanym w dniu 15 Października 1669 roku zatwierdził i bractwo pod szczególną swoją obronę i opiekę przyjął. Wkrótce po decyzyi magistratu, biskup Wierzbowski w dniu 29 Sierpnia tegoż roku, jako w święto Ścięcia ś. Jana Chrzciciela, wprowadził bractwo z wielką uroczystością do Fary, gdzie przeznaczona im została przez kapitułę osobna kaplica. Kaplica ta niegdyś rodziny Wolskich, a później Kazanowskich, pod tytułem ś. Krzyża, była już znacznie zrujnowaną, po dokonaném więc z gruntu, kosztem bractwa przebudowaniu, aktem erekcyjnym wydanym przez biskupa Stanisława Święcickiego dnia 24 Lutego 1672 roku była im nadaną, a następnie w sposobie urzędowym przez kapitułę w dniu 26 Kwietnia 1676 r. na wyłączną własność odstąpiona. Wtedy kaplica zmieniła swoje dawne nazwisko, otrzymawszy tytuł Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Panny Maryi, pod której wezwaniem dotąd istnieje. Od daty wznowionego bractwa poczyna się także wspaniałe jego Album, dotąd starannie przechowane, na którego pierwszej karcie w pośród herbów familijnych, zapisał się własnoręcznie król Michał i jego małżonka królowa Eleonora. Dalej wszyscy prawie ówcześni dostojnicy państwa, poczynając od Mikołaja Prażmowskiego prymasa, biskupi Wierzbowski i Święcicki, Jan Andrzej Morsztyn podskarbi wielki koronny, sławny w dziejach Marcin Kątski generał artylleryi, Jan Krasiński starosta warszawski i wielu innych. Uorganizowana konfraternija, wspierana opieką najwyższej władzy duchownej i świeckiej, wkrótce postarała się o nadanie sobie znaczenia i tytułu naczelnego bractwa czyli Archikonfraternii, zapatrując się na wzór arcybractwa Niepokalanego Poczęcia w kościele ś. Wawrzyńca w Rzymie, które papież Paweł V w roku 1607 szczególnemi przywilejami i odpustami obdarzył. Otóż bracia nasi żądając tychże korzyści i zaszczytów, upraszali biskupa Wierzbowskiego o uczynienie tak zwanej professyi, nadającej im moc udzielania przywilejów do zakładania podobnych bractw. Zaledwie stosowne listy odeszły w tym