Archikonfraternija literacka w Warszawie. Niemasz żadnej wątpliwości, iż jednocześnie z rozszerzeniem wiary świętej w naszym kraju, kiedy kościoły i klasztory powstały i bractwa duchowne wraz z niemi były zaprowadzone. Najdawniejsze jednak ślady wyżej nad wiek XIV nie sięgają; może z powodu braku starszych dokumentów, które w czasach wojennych zniknęły. To pewna, iż poczynając od XV wieku, wszystkie miasta polskie składały się prawie z samych bractw, które były dwojakiego rodzaju: jedne rzemieślnicze i kupieckie, drugie duchowne czyli kościelne. Pierwsze były tylko po miasteczkach i formowały tak zwane później cechy i zgromadzenia; drugie istniały nie tylko po miastach, ale i po wsiach przy kościołach parafijalnych i klasztornych. Do tych ostatnich przyjmowano osoby płci obojej, bez różnicy stanu i wieku, nosiły zaś różne nazwiska czyli zostawały pod wezwaniem rozmaitych Świętych; wszakże cele i dążności wszystkie miały jedne i te same, to jest cześć religijną. Najgłówniejsze było bractwo Sodalisów maryjańskich, szczególniej po szkołach i palestrze rozpowszechnione. Najzwyczajniejsze zaś różańcowe, literackie, szkaplerzne i świętej Anny. Każde z tych miało swoje odrębne statuta, starszych (seniorów), skarbony w których składano pewne opłaty i ofiary, właściwe kaplice lub ołtarze w obranym kościele, z osobném uposażeniem i sprzętami, wspólny grób do chowania zmarłych i t. p. Każde składało co rok sessyje, na których nowych starszych i członków obierano, zdawano rachunki z dochodów i rozchodów składek, i radzono około wspólnego dobra. Do każdego przywiązane były pewne odpusty, przez Stolicę Apostolską udzielone, i obowiązki do których spełnienia bracia między sobą się zobowiązywali. Wszystkie niemal bractwa w Polsce, zakładane były na wzór rzymskich, przy kościołach i klasztorach, nawet co do swoich nazwisk i obowiązków. Jedno tylko bractwo literackie jest wyłącznie polskie, gdyż nie znajdujemy go w żadnym innym kraju, ani w żadnej historyi, która rzecz o bractwach traktuje. Dla czego zaś tak było nazwane, gdy w ustawach swoich niczém od innych nie różniło się, pochodziło ztąd, iż bracia literaci obowiązani byli składać się z członków, o ile być może pismo rozumiejących, warunek, który niemal we wszystkich ustawach się znajduje, to jest umieć czytać po polsku, a nawet i po łacinie. Bractwa literackie tak były w dawnej Polsce rozpowszechnione, iż niemasz prawie znaczniejszego kościoła parafijalnego lub klasztoru, gdzieby nie istniało, Znajdujemy go wszędzie na Mazowszu, w Wielkopolsce i odleglejszych stronach byłej Rzeczypospolitej; jedne dawniej, drugie wcześniej założone, najwięcej się ich jednak w XVII wieku namnożyło. W Warszawie, lubo papiery bractwa w roku 1656, to jest w czasie pierwszej wojny szwedzkiej, były przez nieprzyjaciela zabrane; wszelako ze śladów jakie w innych aktach się znajdują, są dowody, iż założone zostało w r. 1540 przy najstarszym kościele i klasztorze ś. Jerzego kanoników regularnych ś. Augustyna, który do r. 1819 istniał przy ulicy Ś‑to Jerskiej (gdzie dziś Nr. 1705 fabryka machin rolniczych Evansa i Lilpopa). Początkowo bractwo to było pod wezwaniem śś. Trójcy, Nar. N. Panny i ś. Jakóba apostoła, jako szczególnego patrona, miało tam swoją oddzielną kaplicę i ołtarz, pod tytułem ś. Trójcy. Ustawa jego przez Stolicę Apostolską zatwierdzona, w treści swej obowiązywała do wyłącznego odprawiania nabożeństwa, uczęszczania do spowiedzi i wykonywania śpiewów kościelnych w Niedziele i święta; jak o tém przekonywa kopija z pamięci podług pierwotnej ustawy, zaraz po wojnie w r. 1657 przez braci spisana. Przez kogo atoli założone i jakie były pierwsze jego sprawy, nie wiadomo; zważając jednak, że magistrat starej Warszawy zdawna w tém się szczególnie odznaczał, że w skład swój zgromadzał ludzi naukowych, których w uchwałach swoich nazywał viri
Strona:PL Encyklopedyja powszechna 1860 T2.djvu/102
Wygląd