Strona:PL Ejsmond - Polska w pieśniach cudzoziemskich.djvu/43

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została skorygowana.


JÓZEF DE LA VEGA.
DO JANA III.[1]

Sławna odsiecz wiedeńska, Naiiaśnieyszy Panie,
na wieki uświetniła Twoie panowanie.
Oślepione potęgi Twey złotym promieniem
niebo hołd ci złożyło xiężyca zaćmieniem.

Cóż szlachetnemu Orłu poświęcić na chwałę,
ieżeli nie orłowe triumphy spaniałe?
Zali iest co mileysze dla iasnego Słońca
nad zaćmienie na niebie bladego Miesiąca?
Przyimi odemnie kwiaty retoryczne, Janie.
Kwiatami bohaterów wieńczyli Rzymianie.
Pełen kwiecia był theatr Nemeyski przed laty.
Do stóp Nearcha wdzięczny naród rzucał kwiaty.
Niechay wielki Bóg woyny, zwycięstw Pan iedyny
zwycięstwa zawsze zsyła woyskom twey krainy.
Niechay Ci daie, Królu, triumphy tak sławne,
byś wszytki bohatyry zaćmił starodawne,
by potomność w zachwycie wielbiąc twoie czyny
skroń twą niewiędnącymi ubrała wawrzyny.

1683.
Polska w pieśniach cudzoziemskich ornament 2.jpg



  1. Poetycka parafraza oryginału prozą.