Strona:PL Ejsmond - Polska w pieśniach cudzoziemskich.djvu/30

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.



Gdyś obcałowywał buty
Wielkiego Ottona,
wówczas nie wieńczyła jeszcze
skroni Twej korona.

Skąd się wzięły wodze twoje,
skąd dzielne hetmany?
Kto przed wrogów najazdami
chronił twoje łany?

I Zamoyscy i Żółkiewscy
ród swój wiodą z Rusi.
I Sapiehów ród za ruski
uznanym być musi.

Kiedyś ginął pod Chocimem,
dzielny panie Lasze,
wybawiło cię z opałów
mężne wojsko nasze.

Zali ja mam ci ustąpić
i morza i pola,
żeby wspólną była nasza
dola i niedola?

Nie! sam panuj! Ja chcę zostać
chłopem twym, mój bracie.