królewska. Zamykały ją podwójne drzwi czarne hebamowe, kością słoniową i macicą perłową sadzone. Ołtarz z czterema okrągłémi filarami marmurowy i posadzka marmurowa. Po zburzeniu téj kaplicy, przy zajęciu Zamku na koszary, wszystko, co miało wartość, zabrano i wywieziono. Pozostały tylko oddrzwia marmurowe, na których gzymsie był herb Wazów; na sklepieniu czworograniastém ozdoby gipsowe, połyskujące dawną pozłotą, wydobywającą się z pod wapiennej powłoki.
W pałacu biskupim, wystawionym przeż biskupa Gembickiego, była dosyć obszérna i marmurami ozdobiona kaplica, która, z powodu swéj obszérności, mogłaby być nawet uważaną za kościół. Pałac ten uległ był z czasem zniszczeniu. Przez biskupa Woronicza wraz z kaplicą był odnowiony, lecz r. 1850, w czasie pożaru Krakowa, runął w gruzach spalony. Obecnie przygotowują w Dębniku marmury do odnawiającéj się kaplicy staraniem J. E. Dostojnego i Czcigodnego naszego Pastérza. Ktoby zechciał wziąć udział w podźwignięciu téj starożytnéj i drogiéj pamiątki, może złożyć swój datek w konsystorzu biskupim.
1. Bazylijanie. R. 1788 oddany im był klasztor po Bernadynach przy ulicy św. Jana, a to w zamian za rozpoczęty budować się ich klasztor w Warszawie. Lecz niedługo tu byli, gdyż już r. 1804 zabudowania te, od ulicy św. Jana do ulicy Sławkowskiej, sprzedane zostały Knolzowi, który kościół przerobił na salę balową. W zamian za to, oddano Bazylijanom kościół św. Norberta. po Norbertankach, które roku 1803 przeprowadzone zostały do klasztoru św. Augustyna na Zwierzyńcu. Bazylijanie, mieszkający przy tym kościele, zależeli od biskupów chełmskich do r. 1851, w którym poddani zostali biskupom przemyskim. Ostatni Bazylijantin w tym klasztorze był zacny patryjota, ks. Laurysiewicz, zn. r. 1864.
2. a) Benedyktyni przy kościele św. Mikołaja. Kazimiérz I (1041-1068), oddał Benedyktynom z Tyńca kościół św. Mikołaja (nie wiadomo kiedy budowany), który w ich posiadaniu zostawał do roku 1402. W tym roku oddali Benedyktyni kościół św. Mikołaja Akademii, mianowicie przełożony tego klasztoru, O. Rafał oddał go Pawłowi z Zatora, upoważnionemu do odebrania, przez Jana z Pniewa. Cesyją tę potwierdził Papiéż Pijus II, listem do opata świętokrzyskiego tegoż 1320 roku 14 listopada. Z tego listu widać, że kościół 8w. Mikołaja już był parafialny chociaż uposażenie jego nastąpiło późniéj przez Zofiją, córkę Jana Tarnowskiego, która została Franciszkanką i dopiéro wtenczas biskup Tomicki ustanowił przy tym kościele proboszcza i 8 mansyjonarzów, oddając nadto temu kościołowi prebendę św. Marcina. Prawdopodobnie Benedyktyni od św. Mikołaja wystawili kościołek św. Benedykta na Krzemionkach, który później r. 1606, biskup Maciejowski przyłączył do klasztoru św. Ducha w Krakowie. Niektórzy wszakże mniemają, że ten kościołek św. Benedykta współcześnie był wystawiony z kościołem św. Wojciecha.
b) Benedyktyni przy kościele św. Andrzeja. Jakkolwiek podanie utrzymuje, że ten kościół wystawiony był przez Piotra Dunina, przywilej atoli klasztorny z roku 1320 Nawoja z Morawicy, kasztelana krakowskiego, wystawienie tego kościoła przypisuje starszemu Sieciechowi, wojewodzie krakowskiemu, swemu przodkowi, temu samemu, który roku 1010, wespół z Bolesławem Chrobrym, fundował Benedyktynów w Sieciechowie. Owóż ten Sieciech, wojewoda krakowski, wedle powyższego przywileju klasztornego, roku 1320, miał wystawić klasztor św. Andrzeja, i od-