Przejdź do zawartości

Strona:PL Edward Nowakowski - Częstochowa w obrazach historycznych.pdf/78

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Ta strona została uwierzytelniona.

cyałem, „charakteru ambitnego“, skręciwszy zakonowi 60.000 zł. zechciał zostać opatem dożywotnim na Jasnej Górze, i o to się starał tajemnie przez pośrednictwo Młodziejowskiego podkanclerzego (człowieka najprzewrotniejszego). Gdy Paulini się o tych intrygach dowiedzieli, Jenerał zakonu przybywszy na Jasną Górę, suspendował Wargawskiego i przeniósł go do klasztoru Mariae Thall. Tymczasem Stanisław August dowiedziawszy się o tem, tegoż ojca Wargawskiego, znienawidzonego przez Paulinów za jego knowania i konszachty, r. 1764 d. 24 grudnia zamianował komendantem fortecy Jasnogórskiej. »Był to hak do wędki, którą zamierzał wyciągnąć z Jasnej Góry złoto i srebro“. Przestraszeni Paulini, przez generała zakonu Tomasicza prosili Stanisława Augusta o odmianę tego postanowienia, gdyż przybywszy na Jasną Górę, Wargawski będzie niezawodnie starał się przeprowadzić swą myśl przekształcenia urządzeń zakonnych na Jasnej Górze i zostania niezależnym od władzy generała — dożywotnim opatem. Stanisław August przyjąwszy najuprzejmiej Generała zakonu, chętnie do prośby Paulinów przychylał się, ale zażądał jako warunek, pożyczenia sobie dla mennicy złota i srebra ze skarca Jasnogórskiego, przyrzekając najsolenniej, że wszystko w ciągu najdalej 9 miesięcy zwróci w nowej monecie. Gdy nie było innego sposobu pozbycia się Wargawskiego, trzeba było przystać na ten warunek. Jakoż wysłany został od króla do Częstochowy po złoto i srebro drugi podobny do Wargawskiego Paulin Fridrich Strauch, wieszający się przy królu faktor — niby kapelan, i będący zarazem prokuratorem zakonu.
I tak, r. 1765 d. 15 czerwca wzięto dla króla ze skarbca: w złocie dukatów 645, i numizmatów złotych