Przejdź do zawartości

Strona:PL Edward Nowakowski - Częstochowa w obrazach historycznych.pdf/23

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Ta strona została uwierzytelniona.

zdobywszy Bełz, znalazł tam w kaplicy zamkowej ów obraz w zapomnieniu już będący. A gdy na tym zamku Bełzkim zostawał, zdarzyło się, że Bełz oblegli Tatarzy i mieli już go zdobyć. Książę Władysław szukał ratunku w modlitwie, przed tym obrazem leżąc krzyżem. Wtem z łuku puszczona strzała wpadła przez okno i utkwiła w szyi obrazu. Ks. Władysław uniesiony gniewem z tego powodu, rzucił się na Tatarów i odpędził ich. Gdy zaś później opuszczał ruskie kraje, wyprosił sobie od króla Ludwika ten obraz, zamierzając go przewieźć do Opola, dziedzicznego swego miasta na Śląsku, lecz wskutek objawienia przybywszy do Częstochowy, roku 1382 złożył go w dawnym parafialnym kościele na Jasnej Górze i sprowadziwszy z Węgier OO. Paulinów osadził ich przy tym kościele.

Takie jest podanie (ob. Nieszporkowicz, »Odrobiny z stołu«), z prawdą jednak historyczną niezgodne. Pomijając dawniejsze bajeczne czasy, zaznaczyć należy, że ks. Władysław Opolski nigdy nawet nie był w Bełzie[1],

    mian ziemię Dobrzyńską. Klasztor Paulinów w Częstochowie r. 1382 fundował. Jedyna córka jego Jadwiga była żoną ks. Aleksandra (brata króla Jagiełły), zmarłego bezpotomnie 1392 r. Umarł 1401 r. (ob. Encykl. Orgelbr., artykuł Bartoszewicza, i Szajnochy »Jadwiga i Jagiełło«).

  1. Kazimierz W. zdobywszy Bełz, r. 1366 oddał go znowu ks. Juriju (Jerzemu Narymuntowiczowi), który panował do r. 1377. W tym roku król Ludwik osobiście zdobywał Bełz, a gdy przybył na odsiecz ks. Kiejstut, nastąpił układ. Wedle Długosza znowu temuż samemu ks. Jerzemu Narymuntowiczowi król Ludwik oddał Bełz. Stadnicki (»Synowie Gedymina«) i Rulikowski (»Kniaziowie«, str. 416), atoli mniemają, że nie Narymuntowiczowi Litwinowi, lecz Jerzemu Daniłowiczowi, księciu ruskiemu, oddał Bełz. Mniejsza o to, któremu Jerzemu, czy Litwinowi czy Ruskiemu, dosyć, że