Jerzego Dominika Lubomirskiego starosty olsztyńskiego, który na to r. 1720 zapisał 50.000 zł. Tenże Lubomirski przybywszy z żoną r. 1722 dał jeszcze 4.000 zł. na pierwszą bramę i plan jej przysłał. A r. 1742 Józef Potocki, wówczas wojewoda kijowski, hetman w. k. dał 1.000 dukatów na wystawienie bastyonu od wschodu, według planu Krystyna Dahlke’go podpułkownika artyleryi kor., który całe ufortyfikowanie przyprowadził do stanu doskonałości militarnej.
Nowowzniesionym bastyonom nadano nazwy od ich fundatorów; pierszy od strony wschodnio-południowej Potockich (Józefa i Ludwika), drugi od strony Częstochówki, Szaniawski (biskupa krakowskiego), trzeci od kościoła św. Rocha, Morsztynów (kasztelan sandecki), czwarty od Kawodrzy (skończony 1736) Lubomirskich.
Podczas konfederacyi Barskiej za Puławskiego forteca Jasno-Górska wzmocnioną jeszcze została wedle planów francuskich oficerów Choisi i Viosmenila.
O dalszych losach fortecy wspomnieliśmy wyżej.
W twierdzy musiał być, jakoż i był arsenał — budynek dosyć okazały do dziś dnia przetrwał ze zmianą atoli przeznaczenia. Na szczycie tego budynku widać wielkiego orła z kamienia wyciosanego, pod którym musiał być i napis. Orła tego przerobiono w ten sposób, że dodawszy mu ogon przekształcili na pawia, i podpisano wielkiemi literami »Paw«.