Na piętrze, w sali wielkiej i okazałej — sklepionej — w około ustawione wysokie aż do samego stropu sięgające szafy, wykładane drzewem orzechowem, mieściły niegdyś bogatą bibliotekę, z której r. 1823 zabrano rzadkie książki, i wogóle wszystkie, co tylko mogły mieć większą wartość, do publicznej warszawskiej biblioteki, którą Moskale po r. 1831 zagrabili do Petersburga. Książki tu powkładane w futerały drewniane, dla ochronienia od kurzu, stoją na dziewięciopiętrowych pułkach tak, że w każdym futerale ułożonych jest po kilka książek, tejże samej treści; nie korzystnie to dla tych, coby chcieli jednem rzutem oka objąć wszystko co się znajduje, a tak muszą zaglądać do futerałów. Lecz gdy ta biblioteka nie dla dogodności zwiedzających ją, lecz wyłącznie dla samych zakonników przeznaczona, a bibliotekarz wie, gdzie się co znajduje, więc próżne narzekanie turystów. Jedno tylko, że gdyby kto skradł jaką książkę, nie rychło tę kradzież możnaby dostrzedz. Ale tam, gdzie jest przy zwiedzających obecny bibliotekarz, i który nie pozwala obcym szperać i zaglądać do tych futerałów, lecz sam pokazuje książki — obawy mieć nie można.
Wszystkie szafy są ponumerowane z napisem jakiej treści mieszczą się w niej książki, i każdy dział ma swój katalog alfabetycznie ułożony. Biblioteka ta powstała z książek zbieranych przez samych Paulinów, kilka razy w pożarach dotkliwe poniosła ona straty. W XVI w. z dochodów klasztoru, poczęto ją pomnażać. Dekret kapituły 1638 r. poleca na to obracać dziesiątą część dochodów zakry-
Strona:PL Edward Nowakowski - Częstochowa w obrazach historycznych.pdf/130
Wygląd
Ta strona została uwierzytelniona.
XIX. Biblioteka.