i okopów, teraz kazał ostatecznie zburzyć Jasnogórską twierdzę — (plan jej przed zburzeniem jest w dziele Balińskiego) wystawioną przez Władysława IV.
Do imion znakomitych Polaków Kordeckiego, Puławskiego, związanych wspomnieniem z Jasną Górą, łączy się jeszcze imię natchnionego zaiste proroka polskiego — Skargi, którego jedno straszne przepowiedzenie co do upadku Polski spełniły się co do joty, a stąd nadzieja, że i drugie proroctwo co do powstania Polski, da Pan Bóg, się ziści.
Jakoż po wypowiedzeniu nieszczęść, jakie mają spaść na Polskę — i po zapewnieniu stanowczem, że takowe nastąpią, gdy twierdzi: »Z jakiemiż pogróżkami posłał mnie do was Pan Bóg, przezacni Panowie moi? — Nie wiem, to tylko wiem, że jedna z tych trzech was nie minie, — w końcu słowami proroka Ozeasza o miłosierdziu Bożem oznajmia nadzieję — wskrzeszenia Polski, mówiąc: „Ożywi nas i po dwóch dniach, i trzeciego dnia wzbudzi nas“.
Otóż, Skarga wielkie miał nabożeństwo do Najśw. Panny Częstochowskiej, i zapewne nieraz najgoręciej się tu modlił za Ojczyznę, którą tak wielce miłował, i miłość swą wyrażał w najrzewniejszych, w najtkliwszych słowach. Kiedy zaś poznał, że już koniec życia jego się zbliżał, ubogą, ale stosowną do powołania swego za-