zagrażać. Jakoż Puławski w tym względzie wiele miał wspólności ze Stefanem Batorym, który patrzył w przyszłość, i usiłował zabezpieczyć Polsce przyszłość znakomitą. Miłością swoją bezgranic Ojczyzny, zespolił się z nią i czuł, że ją piastuje w sercu swojem. Ztąd obok męstwa, poświęcenia się, niezrównanej odwagi, prawości charakteru, wdzięku ujmującej postaci swojej, miał on nadto w sobie coś jeszcze szczególnego, wyższego, że w zetknięciu się z nim każdy czuł cześć i uwielbienie dla niego. Jednem słowem, w owym czasie był on najznakomitszą w Polsce osobistością; jednoczył w sobie całą wielkość Polski i przekazywał tę wielkość następnym pokoleniem.
Po odpędzeniu Moskali, Puławski, urządził się na Jasnej Górze należycie, i tak był groźnym, że Moskale nieśmieli nawet zbliżać się w tamte strony. W samej fortecy miał około 500 piechoty, a jazda jego wynosząca 1.200 koni zajmowała szeroko kraj okoliczny. Sam rzadko kiedy dłużej tu przebywał, zawsze jednak z wycieczek swoich na wszystkie strony wracał na Jasną Górę.
Zawitał był w owym czasie na Jasną Górę Durini, Nuncyusz Apostolski w Polsce, i wielką okazał życzliwość dla konfederacyi; polubił bardzo Puławskiego, a kiedy odjeżdzał, publiczne, uroczyste dał błogosławieństwo Puławskiemu i wszystkim tam będącym konfederatom.
W tem (1771 w Sierpniu) powstał był plan pochwycenia króla i sprowadzenia go do Częstochowy, i nadania temu znaczenia, jakoby sam król miał tu uciec od Moskali dla złączenia się z konfederacyą. Gdyby się projekt udał — niewiadomo jakiby obrót wzięły rzeczy. Puławski nie był temu przeciwny, owszem ułatwił danem poleceniem do komend w Zakroczymiu i Wyszogrodzie dla dopomożenia w tym zamiarze Strawińskiemu, który
Strona:PL Edward Nowakowski - Częstochowa w obrazach historycznych.pdf/103
Wygląd
Ta strona została uwierzytelniona.