Ta strona została uwierzytelniona.
Pod mieczem padła głowa krwią zbroczona,
Spalone prochy poniósł wichr daleko...[1]
Zgasłych stuleci kirowa zasłona
Zmurszałą przeszłość w trumny kryje wieko
I jeno z skryptów karta ocalona
Drży w mojem ręku — i łza pod powieką,
Że i dziś serca targane rozpaczą,
Jak rozełkane dzwony kędyś płaczą...
Że i dziś w bólu serdecznym się nurza
Duch — co ku szczytom myślą śmiałą sięga;
I nienawiści szaleje wciąż burza,
I w złotnym blasku tkwi świata potęga...
Lecz zczeźnie z ziemi krzywd ludzkich kałuża,
Błyśnie tęczowa wszechjedności wstęga,
Gdy duchów bratnich mocarne puklerze
Zawrą Miłości i Prawdy przymierze!
- ↑
W druku w tym miejscu znajduje się odnośnik do przypisu, którego brak. Prawdopodobnie treść tego komentarza znalazła się ostatecznie w poprzednim przypisie.