Strona:PL Dzieła Juliusza Słowackiego T3.djvu/343

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


twój — nie biorę go teraz, bo nie chcę zniknąć z przed oczu JW. panów, którzy przytomnością swoją mój dom zaszczycają, ale żem twój kamień kupił, to go złożysz w skarbcu moim.“ — „Jeżeli J. O. xiąże“ — rzekł udobruchany Drzymała — „będziesz tak kupował te niewidzialne kamienie, to i skarbiec J. O. xięcia stanie się niewidzialnym.“
Na tém zakończyła się krotochwila z panem Drzymałą, który jednakże panu Duninowi séra nie przebaczył — jak tego w dalszéj podróży dał tysiączne dowody.
Opisawszy te krotochwile, nie będę się dłużéj rozciągał nad uroczystościami zamkowemi, ale przystąpię do rzeczy mających bliższy związek z podróżą naszą i t. d.