Strona:PL Cylkow - Mowa.djvu/7

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.




Panie świata, Boże pełen miłości i łaski! Dzieci starożytnego plemienia wznoszą do Ciebie ręce swoje. Myśmy Cię wzywali w osamotnieniu i opuszczeniu, myśmy się korzyli przed świętą Twoją wolą w dniach zwątpienia i niedoli. „Z nad brzegów przepaści wołaliśmy do Ciebie, a Tyś nas ocalił i wybawił, nie opuścił i nie porzucił[1]. Spójrz na nas i teraz, gdyśmy tu przybyli z sercem wezbranem radością i wdzięcznością. Błogosław wszystkim, którzy się tu ukazali przed obliczem Twojem — pokoleniu, które zstępuje z widowni życia i pokoleniu, które je wita, w lepszą i jaśniejszą spoglądając przyszłość. Ześlij błogosławieństwo Twoje wszystkim tu zebranym dostojnym mężom; wszystkim, którzy się tu zgromadzili wiedzeni współczuciem i współudziałem dla nas, wszystkim, którzy się do nas zbliżyli sercem otwartem i szczerem, którzy postępują drogą Twoją Panie — drogą prawdy, sprawiedliwości i miłości. Amen.




I tak otóż, nadeszła nareszcie chwila długo upragniona!
Stanął ten dom Boży, ten dom modlitwy, pokory,

  1. Psalm 30, 3. — Cytaty z pisma ś-go przytaczane były w mowie i w tekście hebrejskim.