Strona:PL Chrzanowski Ignacy - Biernata z Lublina Ezop.djvu/165

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


Z miłosierdzim tak nauczał:
„Mily synu! Słów mych słuchaj
„A pilnie je w sercu chowaj:
„Mnodzyć, kiedy innym radzą,        2515
„Sami w swych uczynkoch błądzą.
„Pomni, żeś człowiekiem udziałan,
„Wszem przygodam ludzkim poddam;
„Nie podnośże sie wysoko,
„Nie chceszli upaść głęboko!        2520
„A naprzód Bogu cześć dawaj,
„Swemu panu wiarę chowaj;
„Nie miej też w sobie łżywości:
„Wiedz, iżci Pan Bóg grzechów mści!
„Nie działaj krzywdy nikomu,        2525
„Co sam chcesz, życz też drugiemu;
„A w tym pamiętaj skromny być,
„Co sie nie może odmienić!
„By cię przeciwnik nie wzgardził,
„Patrz, by mu sie ostro stawil;        2530
„Z przyjacioły cudnie gadaj,
„Dobrodziejstwo im powtarzaj!
„Nie życz przeciwnym żywota,
„Być nie zadali klopota;
„Przyjacioły zawżdy wzmagaj,        2535
„Ku potrzebie je zachowaj!
„Żonę swa, miej w poczesności,
„Nie czyń przed nią nic marności:
„Krewkiegoć jest przyrodzenia,
„Barzoć sie rychło przemienia!        2540
„Chroń sie czlowieka lżywego:
„Szkodneć towarzystwo jego;
„Nie towarzysz też z łakomym: