Strona:PL Chrzanowski Ignacy - Biernata z Lublina Ezop.djvu/125

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


Ku Xantowi tak mówili:
"Mistrzu! Ty twoje obiady
Prawled są mądrych biesiady:
„Wszystko rozumnie sprawiono,        1265
„Nic rządu[1] nie opuszczono;
„I karmieć to barzo smaczne
„I ku zdrowiu pożyteczne“.
A potym Xantus zawołał,
Aby co inego dawał:        1270
Także języki postawił,
Które był z czosnkiem przyprawił.
A rzecze jeden z siedzących:
„Dawajże nam języków tych!
„Już nie będziem siedzieć milczkiem,        1275
„Język sie zostrzy językiem“[2]!
Mało potym Xantus rzecze:
„Dawaj więcej, maszli jeszcze“!
A Ezop misę z języki
Postawił przed godowniki.        1280
Tam na Ezopa weźrzeli,
Więcej języków nie chcieli;
Rzekąc: „Długoż będziesz nosić?
„Tejci karmiej mamy dosyć“!
Aż sie już Xantus rozgniewał,        1285
A Ezopa przykro spytał:
„Czemu nie dawasz innego,
„Jeśli masz co gotowego“?
On rzekł: „Tylkoć-em udziałał

  1. W pierwodruku: nierządu.
  2. W pierwodruku: Język sie zostrzy językiem (w oryginale łacińskim: lingua acuitur lingua).