Strona:PL Bronisława Ostrowska - Opale.djvu/073

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.



ŚNIENIE.

Czyś topił kiedy oczy w lazurowem niebie,
Gdy czar miesięczny tchnie wśród pól gwiaździstych?
Czy wielką falą blasku szło z błękitu w ciebie
Powietrzne zadumanie owych sfer przeczystych?

Czy znasz ten wielki smutek, co wieje przestworzem?
Czy błękit skrył ci kiedy przed oczami ziemię? —
— Tak umęczony żóraw w przelocie nad morzem,
Na wietrze kładąc skrzydła, na chwilę zadrzemie.