Strona:PL Boy - Antologia literatury francuskiej.djvu/299

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


środków, niż żal, że chybiłem ją przez względy, których, ściśle wziąwszy, wcale może nie pragnęła. A utwierdza mnie jeszcze w tym sposobie myślenia to, iż, jak się przekonałem, każda, bez wyjątku, łatwiej przebaczy zuchwalstwo, które, zmuszając do poddania, zostawia jej mimo to chlubę iż formalnie się nie zgodziła, niż nieśmiałość, która, z całem uszanowaniem ale bez żadnej litości, prowadzi ją z ustępstwa w ustępstwo. W ten sposób, trzydzieści razy na dzień, dla błahostek na które sama nie zwróciłaby może uwagi, trzeba kobiecie ponosić wstyd że uchybia samej sobie i daremnie powtarzać sobie tę prawdę. Och! pewien jestem, jeśli pani zważy rzecz bezstronnie, przyznasz, że zuchwalec nietylko może mieć większe widoki powodzenia od lękliwego kochanka, ale także i to, że oszczędza kobiecie podwójnej przykrości. Nie każąc jej przyglądać się co chwilę, jak cnota jej opada kawałkami i uganiać się za każdym strzępem, okazuje, w gruncie, więcej względów, niżeli tamten żywi ich napozór.
Celja. Och, książę chcesz wskrzeszać paradoksy! to także zabawa!
Książę. Zamiast się bawić w obronę swego rozumowania, pozwolę sobie na jedno pytanie: czy przebaczyła pani Norsanowi gwałt, który wtrącił panią w jego ramiona?
Celja. Oczywiście, że przebaczyłam. Czyż zostawił mi inną drogę?
Książę. A czy przebaczyłaby mu pani (ale proszę o szczerość!), gdyby ujarzmił najnieprzystępniejszego ze szwajcarów; przebierał się za kominiarza lub inną taką figurę; gdyby sobie zadał najnieprawdopodobniejsze trudy jedynie poto, aby klęknąć przy łóżku, i następnie, żałośliwym głosem, wśród westchnień i łkania, prosić pokornie o przebaczenie za zamach którego się dopuścił i za zamiary, sięgające o wiele dalej jeszcze, gdyby mu je pani pozwoliła rozwinąć?