Strona:PL Boy - Antologia literatury francuskiej.djvu/071

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


FRANCISZEK RABELAIS,

„ojciec literatury francuskiej“, urodzony, jako syn oberżysty, w południowej Francji około 1490, do trzydziestego roku mnich i ksiądz, wyrasta nad poziom klasztoru wysokiem humanistycznem wykształceniem, które sam zdobywa ukradkiem, cierpi prześladowanie mnichów w szczególności za znajomość języka greckiego, wreszcie zrzuca sukienkę chłonąc całą piersią swobodę, środków zaś do życia szukając w licznych swoich talentach, nie wyłączając, w potrzebie, i kaznodziejstwa. Oddawna Rabelais miał ciekawość do medycyny i praktykował ją też potrosze: przybywszy do Montpellier uzyskuje, dzięki swym wiadomościom, bez trudu dyplom doktorski i zostaje uczonym i znanym lekarzem. W tym charakterze obiega całą Francję, mile widziany na dworach świeckich i kościelnych dostojników; towarzyszy Janowi du Bellay, wysłanemu w poselstwie do Rzymu. Uregulowawszy swój stosunek do Kościoła, zostaje, na schyłku życia, proboszczem w Meudon; umiera w 1553.
Był autorem licznych prac naukowych, dziś zupełnie nieznanych; wśród tego, dla zabawy, zaczął kreślić, na tle popularnej baśni o olbrzymach, opowieść, która urosła we wspaniałą satyrę i uczyniła go nieśmiertelnym. Dzieło to składa się właściwie z dwóch powieści: Gargantua (1 księga) i Pantagruel (4 księgi); poszczególne księgi ukazywały się w wieloletnich odstępach czasu. Satyra ta nie traktuje konsekwentnie jakiegoś zwartego przedmiotu; jest jakby krzywem zwierciadłem, w którem odbija się cała epoka, owo pogranicze średniowiecza, scholastycyzmu, a Odrodzenia, niosącego z sobą nową erę. Rabelais jest zwiastunem tego nowoczesnego świata, i jednym z najdzielniejszych pogromców umysłowego i obyczajowego barbarzyństwa. Dzieło jego przenika kult życia; fanatyczny, radosny, taki, jak może być u człowieka, który, po latach — jak jego epoka po wiekach — niewoli, strząsnął z siebie dławiące jarzmo; kult życia rozkoszujący się pełnią swobodnego