Strona:PL Antoni Kucharczyk - Wiersze, piosnki z naszej wioski.djvu/191

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


Że nie mówi po niemiecku.
Do Boga, co zesłał Ciebie,
Ojcze nasz, któryś jest w niebie,
Kiedym tu szedł, słodki Panie,
Słyszałem płacz, narzekanie.
Płaczą na Heroda matki,
Bo im pomordował dziatki.
Bo jemu się zabić chciało
Słowo, co się ciałem stało.
I nasz król, choć nie Herodem,
Pastwi się nad mym narodem.
Dzieciom polskim przez katusze
Chce wydzierać polskie dusze...
Ustawami szatańskiemi
Wypędza nas z naszej ziemi.
O Synaczku Boży, miły,
Dodajże nam męstwa, siły
Nad Prusakiem do zwycięstwa
I prowadź nas do zwycięstwa.
Obetnij sępie pazury
Hakaty, pruskiej kultury!


IV.
Góral.


O Najświętsy mój Panocku!
Psyjmij, co tu w tym tłomocku,
Suchosieńkie dwa oscypki,
Wędzone na słońcu rybki,