Strona:PL Allan Kardec - Księga duchów.djvu/065

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


w najdrobniejszej rzeczy lub jej nie posiadał w stopniu nieskończonym, to nie mógłby być wyższym po nad wszystko, wskutek czego nie byłby Bogiem. Będąc wyższym po nad wszystko, Bóg nie może podlegać żadnym odmianom, i nie powinien mieć żadnej niedoskonałości, jaką tylko wyobraźnia zdolną jest wymyślić.“
Bóg jest wieczny; bo gdyby miał początek, w takim wypadku musiałby powstać z nicości albo co na jedno wychodzi, że był stworzony przez inną poprzednią istotę. Takim sposobem powracamy znowu do nieskończoności i do wieczności.
Jest On niewzruszony; bo gdyby miał własność odmieniać się, to prawa, któremi rządzi się świat, nie mogłyby być stałemi.
Jest On bezcielesny; to jest że natura jego ma własność zupełnie odmienną od tego wszystkiego, co ciałem nazywamy czyli mówiąc inaczej, nie byłby On niewzruszonym, bo jako ciało musiałby ulegać przeobrażeniom.
Jest On jedyny; bo gdyby istniało kilka Bóstw, natenczas nie.byłoby jedności w widokach, ani jedności w potędze porządkującej świat.
Jest On wszechmogący, bo jest jeden. Gdyby nie miał najwyższej potęgi, byłoby wtedy coś potężniejszego lub coś równego Jemu, i nie On jeden tworzyłby wszystkie rzeczy, lecz byłyby tworzone i inne jakieś rzeczy, przez innego jakiegoś Boga.
Jest On wszechmocnie sprawiedliwy i dobry. Opatrzna mądrość praw boskich objawia się tak w największej jak zarównież w najdrobniejszej rzeczy, i ta to mądrość nie pozwala, abyśmy wątpili o Jego sprawiedliwości tudzież dobroci.


Panteizm  (wielobóstwo).

14. Bóg czy jest istota oddzielną, albo jak to niektórzy utrzymują ogólną wypadkową wszystkich sił i wszelkiej wiedzy całego wszechświata?
Jeśliby istotnie tak miało być, wtenczas Bóg byłby skutkiem, lecz nie przyczyną; nie może On być naraz pierwszym i drugiem.“