Strona:PL Allan Kardec - Księga duchów.djvu/025

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


z jednego i tego samego źródła. Tę rozmaitość wyrażeń może wytłumaczyć tylko rozmaitość zdolności, które się przy tem objawiają. Zdolności te czy spoczywają w samej ludzkości lub też znajdują się po za jej obrębem? Rzecz to do objaśnienia, której wykład całkowity w tem dziele znajduje się, podług tego jak przez Duchy same udzieloną została.
Oto wypadki jawne, odbywające się poza obrębem naszych zwykłych postrzeżeń. bez żadnych tajemnic i w biały dzień, które może widzieć i sprawdzić cały świat, i które nie są wyłączną właściwością pojedyńczej jednostki, lecz własnością tysiąców osób, mogących co dnia do woli je powtarzać. Skutki te muszą niezawodnie mieć swoją przyczynę; a gdy działanie jej jest oparte na rozumie i na woli, nie musi ona wychodzić z dziedziny czysto fizycznej.
Kilka teoryj powstało w tym przedmiocie; zajmiemy się ich zbadaniem, przyczem przekonamy się, jak dalece mogą one nas objaśnić. Na poczekaniu przypuśćmy, że są istoty wyróżniające się od ludzi, przypuśćmy ich byt, takie jest bowiem objaśnienie istot rozumnych, objawiających się nam, i posłuchajmy, co one same o sobie mówią.


VI.

Powiedzianem było na innem miejscu, że istoty udzielające się nam w ten sposób, nazywają siebie Duchami lub genjuszami, i niektóre pochodzą od ludzi, którzy żyli na naszej ziemi. Tworzą one świat duchowy, podobnie jak my za życia tworzymy świat cielesny.
W kilku wyrazach streszczamy strony najwybitniejsze nauki, która nam udzieloną została, gdyśmy potrzebowali odeprzeć pewne zarzuty.
„Bóg jest wieczny, niewzruszony, bezcielesny, jedyny, wszechmogący, wszechmocnie sprawiedliwy i dobry.
„Stworzył on świat cały, który zawiera w sobie wszystkie istoty żyjące i nieżyjące, cielesne i bezcielesne.