Strona:PL Alexander Kraushar - Pieśni Heinego.djvu/252

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


XXXIII.

Ach! Rozbrzmiéj w głuszy, jęki głośnemi,
Męczeńska, święta ma pieśni!
Ty, którąm tulił tak długo, długo,
W najskrytszéj piersi méj cieśni...

Na echo twoje bledną narody,
Szczękają wspomnień okowy,
W tobie ma pieśni łza jasna płynie
I ból tysiąco-wiekowy...

Na echa twoje wielcy i prośći,
Lodowe serca w habicie,
Kobiety, starcy, płaczą jak dzieci...
Wtórzą im gwiazdy w błękicie...

I łez tych struga płynie daleko,
W krainy róż i hebanu
I jedną strugą z cicha się zlewa
W przejrzyste fale Jordanu...