Strona:PL Alexander Kraushar - Pieśni Heinego.djvu/170

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


XLVII.

Czas już nareszcie, abym rozumem,
Wytępił serca swawole...
Dosyć już długo jako komedyant
Grałem ucieszną swą rolę...

Cudne kulisy barw romantycznych,
Publiki pieściły oko,
Płaszcz mój złociste nosił oznaki,
A serce miłość głęboką...

I chociaż teraz gardzę tém wszystkiem,
Z powagą mędrca na czole,
Ciągle się jeszcze czuję pajacem,
Jakbym ucieszną grał rolę...

Boże mój! Żartem tę myśl zdradziłem,
Która me piersi rozszerza:
Ze strzałą śmierci w skrwawioném sercu
Rannego grałem szermierza...