Strona:PL Alexander Kraushar - Pieśni Heinego.djvu/131

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


X.

Po obłokach księżyc płynie,
Jakby krąg pomarańczowy,
Opromienia blaskiem złotym,
Obszar morza lazurowy...

Błądzę smutny ponad brzegiem,
Fale białą tworzą pianę,
Słyszę w ciszy słodkie słowa,
W toni morza gdzieś szeptane.

Ach jak długo noc się wlecze,
Usta milczéć już nie w stanie...
Rusałeczki wyjdźcie z toni,
Pieśń swą nucić w skocznym tanie!

Weźcie głowę mą w objęcia,
Skargi méj nie usłyszycie,
Pieśćcie na śmierć, znućcie na śmierć
Wycałujcie z piersi życie!