Strona:PL Aleksander Fredro - Dzieła tom IX.djvu/206

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


Fulgencyusz (na stronie).

Diavel nie baba!

Rozaura.

Jeżeli mi nie wrócisz posagu dziesięć tysięcy, kosztów dziesięć tysięcy i wynagrodzenia za stracone tamte lata dziesięć tysięcy.

Fulgencyusz (na stronie).

Mam jéj za lata płacić! szalona! mente capta mulier!

(Filonek wprowadza Maciusia i sam zostaje we drzwiach.)





SCENA XII.
Fulgencyusz, Rozaura, Maciuś.
Maciuś.

Mój Panie! Mości Panie! proszę ze mną nie żartować!

Fulgencyusz (cofając się).

Czego chce ten młodzieniec? Inberbis juvenis!

Maciuś.

Wiesz dobrze — mnie przyrzekła kochać.

Fulgencyusz.

Moja narzeczona?

Maciuś.

Nie będzie twoją narzeczoną.

Rozaura.

Maciusiu! mityguj się!

Fulgencyusz.

Jest więc i rywal!