Strona:PL Aleksander Fredro - Dzieła tom IX.djvu/118

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


P. Nula.

Drogi Maciuś. (Ociera łzy.)





SCENA VI.
Ciż sami, Pani Nulina, Maciuś.
P. Nulina.

Panie Mospanie tam na górze! proszę wziąć jeszcze ten tłumoczek i to pudełko mojego Maciusia.

P. Nula.

Otóż i oni!

Konduktor.

Pudełek już się nie przyjmuje.

P. Nulina.

Jakto nie przyjmuje? zapłaciliśmy za syna mojego i za wszystko, co do jego wygody potrzebném będzie.

Konduktor.

Jeden kufer już zapakowany.

P. Nulina.

Z rzeczami.

Maciuś.

A pudełko z placuszkami dla ciotuni.

Konduktor.

Żeby i dla babuni, nic nie pomoże.

P. Nulina.

Otóż pomoże.

Konduktor.

Tra la la la!

P. Nulina (przedrzeźniając mu).

Tra la la la!