Strona:PL Aleksander Fredro - Dzieła tom III.djvu/056

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


Baron.

Neofit wyzłocony!

Wtorkiewicz.

Pan o cudzym chlebie!

Baron.

Dość już! zabiję! zginiesz...

Wtorkiewicz.

Po twoim pogrzebie.





SCENA VI.
Baron, Wtorkiewicz, Czesław, Zdzisław.
Czesław.

Panowie! cóżto za zgiełk?

Baron (w największéj złości).

Już dopełnił miary.

Wtorkiewicz (odchodząc)

Niechże mi schodzi z drogi ten szaleniec stary.

Baron (biegnąc za nim kończy za drzwiami).

Sta.... sta.... sta.... stary?





SCENA VII.
Czesław, Zdzisław.
Czesław. (otwarty list w ręku).

Chodźmy, pogodzić ich trzeba.