księcia, używany zwykle do jego tajemnych wycieczek, i służba nadbiegła, ażeby być gotową do wszelkiéj posługi.
Gaston nie uważał na tę jéj gorliwość. Wysiadł dość pewnym krokiem z powozu i oddał swój bilet, chociaż doznał pewnego rodzaju odurzenia. Lokaje z uszanowaniem rozstąpili się przed nim, dając niejako poznać, że okazanie biletu wolnego wejścia zupełnie zbyteczném było.
Było wówczas w zwyczaju, że się wszyscy maskowali, a więcéj jeszcze mężczyźni, przeciwnie zwyczojom dzisiejszym, aniżeli kobiety. Kobiety nawykłe były do rozprawiania wolnego o wszystkiém, i przyznać należy, że rozprawiać umiały. Maska im nie służyła ażeby się pod nią z nicością swoją ukrywały: bo w wieku ośmnastym wszystkie kobiety były rozumne i dowcipne. I nie ukrywały pod nią także swojego stanu podrzędnego: bo w wieku ośmnastym każda ładna kobieta niebawem otrzymała tytuł i znaczenie, dowodem tego są: księżna de Chateauroux i hrabina Dubarry.