Ta strona została przepisana.
— Jedzmy! Szczęśliwéj drogi! zawołał Dubois, wychylając się z powozu. Jakiż to wiatr okropny!
— Szczęśliwéj drogi! odpowiedział Gaston.
Podali sobie ręce, a potem każdy w swoją udał się stronę.
— Jedzmy! Szczęśliwéj drogi! zawołał Dubois, wychylając się z powozu. Jakiż to wiatr okropny!
— Szczęśliwéj drogi! odpowiedział Gaston.
Podali sobie ręce, a potem każdy w swoją udał się stronę.