— Więc już wyrzekli?
— Nie, ale im go przed wyjazdem podyktowałem.
— Ależ to jest nikczemnie, co ty robisz.
— Naprawdę powiem waszéj królewskiéj mości, że jaśnie oświecony pan jesteś nieznośnym. Niechaj książe zajmie się raczej sprawami rodziny swojej ale nie państwa.
— Sprawami rodziny mojéj!
— Co się tych dotyczę, to musisz wasza królewska mość zupełnie być zadowolonym ze mnie. Poleciłeś mi pana de Chaulay, i stosownie do tego umaiłem mu bastylję różami: wyśmienite uczty, zachwycające msze, i gubernatora godnego uwielbienia, wszystko to miał. Dozwoliłem mu dziurawić podłogę i podrapać mury, bez względu, że nas reperacja nie mało kosztować będzie. Od czasu przybycia jego wszyscy tam świętują: Dumesnil rozmawia przez cały dzień w swoim kominie; panna de Launay wypuszcza swoję linkę z okna, a Pompadour spija wino szampańskie. I Laval codziennie aż po trzy enemy bierze. Nic nie mam przeciwko temu wszy-
Strona:PL A Dumas Córka rejenta.djvu/646
Wygląd
Ta strona została przepisana.