fortecy napisała: że jeżeli gubernator nie rozkaże, by te ryki pacjentów jego ustały, będzie zniewoloną poskarżyć się królowi, że jéj zasnąć nie dadzą.
Ale od czasu rokoszu hiszpańskiego i pod łagodnym rządem Filipa Orleańskiego, nie słyszano już tych strasznych jęków boleści; zresztą towarzystwo hastylji było obecnie więcej wyszukaném: byli to ludzie zbyt dobrze ukształceni, ażeby mieli przeszkadzać wypoczynkowi tak znakomitych dam.
W jednym pokoju wieży narożnéj, na pierwszém piętrze, umieszczono jakiegoś więźnia, samego tylko. Była to wielka izba, podobna do przestronnego grobu, oświetlona dwoma oknami, strojnemi z niezrównanym zbytkiem w niezliczone mnóstwo krat i prętów żelaznych, przez które dzień tylko skąpo się wkradał; tapczan pomalowany, dwa stołki i mały czarny stolik wszystkie w niéj stastanowiły sprzęty. Mury pokrywało mnóstwo napisów, które samotni więźniowie niekiedy dla rozrywki przeglądali.
Strona:PL A Dumas Córka rejenta.djvu/506
Wygląd
Ta strona została przepisana.