i z taką pogodą twarzy, że Gastona aż dreszcz przebiegł.
— Projekt ten zdaje mi się być najpewniejszym, mówił daléj rejent, i pochwalam go. Ale muszę panu jeszcze jedno zrobić zapytanie. Jeżeli pana przyaresztują, cóż odpowisz, gdy cię badać będą?
— Wasza ekscelencja wiesz dobrze, co się w takich razach czyni: umiera się bez wyjawienia tajemnicy, nie odpowiadając nawet na pytania. Książe wymieniłeś dopiero Ravaillac’a, tak samo i Ravaillac sobie postąpił, jeżeli mnie pamięć nie zwodzi. A jednakżeż Ravaillac nie był szlachcicem.
Ta duma Gastona podobała się rejentowi, którego serce młodość swoję zachowało, i który miał w sobie wiele ducha rycerskiego. Zresztą, nawykły codziennie widzieć tylko podłość, nikczemność, zepsucie i pochlebstwo, natura tak silna i pełna prostoty była dla niego czemś zupełnie nowém. A wiadomo, jak rejent gonił za każdą nowością.
Strona:PL A Dumas Córka rejenta.djvu/403
Wygląd
Ta strona została przepisana.