natury: siłą, pięknością, odwagą i rozumem. Jednéj tylko nie zaproszono, bo była starą, a przeczuwano, że jaśnie oświecony pan będziesz miał wstręt do starych kobiét; ależ i ona przybyła, darowała jaśnie oświeconemu panu łatwość, i tém wszystko popsuła.
— I któż ci opowiadał tę piękną gadkę? Perault czy Saint-Simon?
— Matka waszéj królewskiéj mości.
Rejent się rozśmiał.
— I kogóż do téj komissyi mianować będziemy?
— O, nie troszcz się jaśnie oświecony pan o to! Wybierzemy ludzi z rozumem i determinacją; nie parafianów, nie czułych na sceny familijne, lecz zastarzałych w pyle trybunałów, zrzędnych, zakamieniałych, których Bretończykowie swojém surowém nie nastraszą spojrzeniem, ni też piękne załzawione oczy uwiodą.
Rejent nic nie odpowiedział, tylko kiwnął głową i ruszył nogą.
— A zresztą, dodał Dubois, patrząc się na te nieme oznaki opozycji, ludzie ci
Strona:PL A Dumas Córka rejenta.djvu/390
Wygląd
Ta strona została przepisana.