Przejdź do zawartości

Strona:PL A Dumas Córka rejenta.djvu/386

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Ta strona została przepisana.

— Tam? by go aresztował Tapin i ludzie Argensona! Niepodobna, jaśnie oświecony panie, skandal z Bourguignonem jest jeszcze zanadto świeży. Cała ulica była z tego powodu wczoraj w poruszeniu. 1 by uwierzyli, odtąd jak Tapin skąpą daje miarę, że Bourgnignon został apopleksją tknięty. Bespieczniéj daleko uprowadzić go ztąd: dom ten jest pusty i dobrze notowany. Powiedziałem, jaśnie oświeconemu panu, że tutaj mieszkała jedna z kochanek moich. Czterech ludzi mu poradzi, stoją już w przyległym pokoju. Każę im się zatrzymać, skoro wasza królewska mość koniecznie chcesz się z nim widzieć: mogą go aresztować, gdy będzie wychodził. Przededrzwiami czeka na niego inny powóz, który go ma do bastylji zawieść, ażeby woźnica, który go tu przywiezie, nie wiedział co się z nim stało. Rzecz jednemu tylko Delaunay będzie wiadomą, a ten umie milczeć, ręczę za niego.
— Rób co chcesz.
— Jaśnie oświecony pan wiesz, że to jest moim zwyczajem.