współzawodnictwo z Psyche, którą kazała obić rózgami; a nakoniec jéj przebudzenie się w objęciu Marsa. Ściany zdobiły inne epizody téjże saméj historji. I te obrazy o których Nocé, w niewinności duszy swojéj, zapewniał, że są zupełnie w rodzaju à la Maintenon, zdolne jednakże były przerazić młodą dziewczynę.
— Gastonie, wymówiła, miałżebyś mieć słuszność, budząc we mnie nieufność względem człowieka, który się mieni być ojcem moim? Obawa moja zwiększyła się tutaj.
Gaston obejrzał obrazy, rumieniąc się i blednąc na przemian; potém przeszedł na salę, gdzie takież same erotyczne znalazł malowidła. Potém udali się oboje do ogrodu, zastawionego posągami i gruppami, które zdawały się być uzupełnieniem tego, co jeszcze malowanym brakowało obrazom.
Wracając, przechodzili obok pani Desroches, która ich i na chwilę z oka nie spuściła, i która, podniósłszy ręce w górę, rozpaczliwie zawołała:
— O mój Boże, co też książę pan na to powie!
Strona:PL A Dumas Córka rejenta.djvu/374
Wygląd
Ta strona została przepisana.