Przejdź do zawartości

Strona:PL A Dumas Córka rejenta.djvu/353

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Ta strona została przepisana.

w towarzystwie Nocé’go i Semiane’a, malemi drzwiczkami przy ulicy Richelieu.
— To prawda... Ale cóż się stało na ulicy Saint-Honoré?
— Czy wasza królewska mość chcesz posłyszeć?
— Zrobisz mi tém przyjemność.
— Jaśnie oświeconemu panu niczego odmówić nie mogę.
— A więc gadajże.
— Wasza królewska mość wieczerzałeś w owym domku przy ulicy Saint-Honoré.
— Z Nocé’em i Semianem?
— Nie, jaśnie oświecony panie, Nocé i Simiane wieczerzali także, ale każdy gdzieindziéj.
— Jego królewska mość rejent wieczerzał zatém; właśnie podano deser, gdy jakiś oficer chwat, omyliwszy się zapewne, począł uporczywie stukać we drzwi. Jego królewska mość zniecierpliwiony wyszedł i zbeształ natręta, który mu tak nie w porę wieczerzę przerwał. Natręt jakoś hardéj natury, pochwycił za szpadę, a jego