Ludwik XV umrze, ukoronują Filipa V jako pana połowéj świata.
— Wiem to wszystko, mój panie: jest to spisek Cellamary, odświeżony na nowo.
Ale w tém, coś pan powiedział, jest jedno wyrażenie, którego nie rozumiem.
— Któréj, jaśnie oświecony panie?
— To jest: po pozbyciu się rejenta. I jakżeż go się chcą pozbyć?
— W dawnym planie było, jak waszéj ekscelencji wiadomo, by go uprowadzić i w więzienia w Saragossie albo w twierdzy Toledo osadzić.
— Tak, i plan ten z przyczyny ostrożności rejenta do skutku nie przyszedł.
— Bo też i wykonać się nie dał. Tysiące było zawad przeszkadzających ażeby rejent przybył do Saragossy albo Toledu. Czyż podobna takiego więźnia wieść przez całą Francją?
— Tak, to było trudno. Dla tego téż nigdy pojąć nie mogłem, jak na taki środek wpaść mogli. I widzę z zadowoleniem, że odstąpiono od tego projektu.
Strona:PL A Dumas Córka rejenta.djvu/325
Wygląd
Ta strona została przepisana.