Przejdź do zawartości

Strona:PL A Dumas Córka rejenta.djvu/322

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Ta strona została przepisana.

kilka. Ale gdy powzięto przekonanie, ze się już w spisku Cellamary godnie był odznaczył, powierzono mu tę missją.
— Istotnie, odpowiedział rejent, że baron zaledwie uszedł czujności ajentów Dubois. Wiedz pan, że to niepospolita jest odwaga, chcieć dokonać, w połowie przerwanego w ten sposób dzieła. Wiem to, co do mnie, jak najlepiéj, że gdy rejent ujrzał aresztowanych, panią du Maine i księcia de Cellamare, a panów de Richelieu, de Malezieux, de Polignac, pannę Delaunay i Briganda w bastyli, a nikczemnego Legrange Chancel na wyspach ś. Małgorzaty, uważał już wszystko za skończone.
— Zawiódł się, jak jaśnie oświecony pan widzisz.
— Ale czyż się spiskowi bretońscy nie lękają, ażeby, gdy teraz powstaną, związkowym ich paryzkim głów nie pościnano?
— Przeciwnie, jaśnie oświecony panie, mają nadzieję ocalić ich, albo szukać chwały w spólnéj z nimi śmierci.
— Jakto, ocalić ich?