Ta strona została przepisana.
— Panie, Hiszpania może liczyć na nas: ma nasze słowo, a wiara bretońska poszła w przysłowie.
— Ale jakież są wasze zobowiązania się względnie Hiszpanii?
— Wspierać, o ile możemy najlepiéj, usiłowania szlachty francuzkiéj.
— Przecież i wy jesteście szlachtą Francuzką.
— Panie, jesteśmy Bretończykami. Bretanija połączona traktatem z Francją, powinna się uważać jako zwolnioną, skoro Francja nie szanuje praw, tymże traktatem jéj nadanych.
— Tak, znam ja owę dawną historją o układach Anny, księżniczki bretońskiéj.
Jest to już bardzo dawno, jak ten traktat podpisano.
Fałszywy la Jonquière uszczypnął rejenta z całéj siły.
— I cóż to szkodzi, odparł Gaston, skoro go każdy z nas na pamięć umie?