Strona:PL Światełko. Książka dla dzieci (antologia).djvu/279

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


dnej strony zadrukowany, druga forma odbija się tak samo po drugiej stronie papieru, — i potrzeba już tylko arkusz złożyć. Rozumie się, że dla każdego oddzielnego arkusza trzeba formę na nowo tuszem czernić. Tusz drukarski wyrabia się z oleju i sadzy.
Aby czcionki dokładnie odbiły się na papierze, trzeba go dokładnie i silnie do formy nacisnąć; stąd ciśnienie to ma tu ważne znaczenie, a nawet stąd poszła i sama nazwa druku, bo kto po niemiecku rozumie, ten wie, ze druk znaczy uciskanie, ciśnienie. Aby zaś wywrzeć ciśnienie, potrzeba prasy czyli tłoczni. Prasy mogą być rozmaite, znacie np. żelazko do prasowania, ale silniejsze daleko ciśnienie wywołać można za pomocą śruby, jak widzicie np. u drzwiczek pieca.
Opisywać jednak i tłumaczyć różnych tych pras wam tu nie mogę, bo żeby działanie ich dobrze rozumieć, trzeba posiadać pewne wiadomości z mechaniki, to jest z tej nauki, o której wspominaliśmy już poprzednio.
Powiem wam tylko, ze pierwotnie używano prasy drewnianej, podobnej do tej, jaka służyła do wytłaczania wina; znacznie później zaczęto się posługiwać prasami żelaznemi. Do powlekania form farbą służyły pierwotnie szczotki, potem poznano, że dogodniejsze są wałki czyli walce, które zanurzano w farbie i przeciągano po formie do druku złożonej.
Za pomocą takich pras ręcznych t j. poruszanych ręką robota nie mogła iść bardzo szybko, — trzeba było ciągle formę czernić, nakładać papier, naciskać prasą, papier wyjmować, i toż samo powtarzać z drugą stroną arkusza. W ten sposób z początku otrzymywano zaledwie trzysta odbić dziennie za pomocą jednej prasy; później prasy ulepszone dawały