Strona:Obraz literatury powszechnej tom I.djvu/139

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została skorygowana.
—   125   —

I udźce owiec wełnistych;
Taniec, muzyka, śpiew brzmi wesoły,
Chłopców i dziewic śpiew czystych.

Szary pajączek sieć rozpościera
Po rękojeściach z żelaza;
Brzeszczot i kopij groty pożera
Rdzy czerwonawa zaraza.
Nie słychać grzmotu śpiżowej tuby,
Powieka słodko się zlepia;
Sen się nie płoszy przedwcześnie luby,
Co serce tak mi pokrzepia.
Gdzie okiem rzucić, zabawy głośne,
Młódź pieśni nuci radosne...


b) Droga do szczęścia.

Jeden kres ludziom — jeden szlak prosty
Prowadzi w szczęścia krainę:
Umieć omijać głogi i osty,
Wesołą zachować minę.

Lecz komu brzęczy strach za uszyma,
Troska o jutro wciąż nęka,
Dla tego szczęścia w życiu już niéma
I serce z bolu mu pęka.


c) Sny winne.

Czar luby działa zrodzon w puharze:
Do serca słodka Kiprys kołata,
Co z Dyonizem przebywa w parze,
I troski pędzi gdzieś na kraj świata:
Więc jaki taki burzy już grody
I już licznemi włada narody:
Złotem mu błyszczą pyszne komnaty,
A statki wiozą przez morze szklane
Zboże z Egiptu, towar bogaty —
Takie sny miewa serce pijane.


d) Czem chata bogata.

Niema u nas mięsiw, złota,
Ni purpury, ni kobierca;
Lecz jest szczera Muz ochota,
Są życzliwe bratnie serca,
I beockie też puhary
Rozdzielają słodkie czary.

(J. Czubek).