Strona:Objawienia Najświętszéj Maryi Panny w Gietrzwałdzie.djvu/4

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


Xiądz Biskup Dr. Filip Krementz. Ludność jéj z wyjątkiem jednego gospodarza jest katolicka i polska, mówi téż po największéj części po polsku i jest pracowita i pobożna i trudni się wyłącznie rolnictwem.
Na górce panującéj nad wsią całą stoi kościół murowany, stary ale jeszcze mocny, z gotycka budowany, nie wielki, bo ledwo wystarczający dla parafii liczącéj przeszło 2000 dusz, z wieżą drewnianą. Nad głównym wchodem jest posąg Najśw. Maryi Panny. W kościele samym także jeszcze kilka posągów i obrazów Najśw. Maryi Panny się znajduje, bo Gietrzwałdzanie od dawna pod przewodnictwem swego dusz pasterza jak największe przywiązanie i nabożeństwo do Matki i królowéj naszéj już okazywali. We wielkim ołtarzu znajduje się obraz Matki Boskiéj Częstochowskiéj, który w roku 1717 przez ówczesnego Biskupa Warmińskiego Xiędza Szembeka z polecenia Ojca św. ukoronowany został i jest cudownym, jak to Najśw. Marya Panna podczas swych objawień powiedziała. Około kościoła jest cmentarz, którego strona południowa i zachodnia spuszcza się ku drodze przez wieś prowadzącéj, północna przytyka do plebanii i ogrodu i sadu proboszczowskiego. Ogród proboszczowski od cmentarza odgrodzony jest płotem. Przy płocie, ale w ogrodzie nie daleko szczytu plebanii stoi klon objawienia. Jestto drzewo z 200 lat stare i grube na sześć do ośmiu stóp, tak że je jeden człowiek dorosły objąć nie może. Pień od dołu gładki, w wysokości 10 — 12 stóp dzieli się na trzy grube konary czyli odnogi. Z tych trzech konarów jeden, a mianowicie ten, który w stronę plebanii wyrastał, przed kilku laty odcięto i dzisiaj z niego tylko trzon półtory stopy długi został. Nad tym trzonem półtory stopy w powietrzu Najśw. Marya Panna się objawiała.

2. Osoby, którym się Najśw. Marya Panna objawiała.

Czterem osobom objawiała się Najśw. Marya Panna. Pierwszą osobą była Augusta Szafryńska, córka młynarczyka z Nowego młyna, oddalonego ½ mili od Gietrzwałdu. Ojciec jéj przed blisko 10 laty umarł, a ojczym jest wyrobnik Gramsz. Wzrostu jest średniego, postawy wątłéj, biernéj, tuszy chudawéj; ruchy jéj są umiarkowane, skromne, słowem jestto, jak mówią, dobrze ułożone, poczciwe, skromne, ale bar-