Strona:O pracy unijnej w Polsce.djvu/06

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


świata, że Bóg Ojcem wszystkich, że wszystkich należy miłować, obcował z Samarytanami i poganami. Nadto przywódcy narodu Żydowskiego lękali się, że naród pójdzie za Chrystusem, a oni zostaną bez władzy, bez wpływu.
Zła, przewrotna polityka nie przebiera w środkach. Pragnąc panowania nad światem płaszczy się przed Starostą, przysłanym przez zaborców, nie waha się oświadczyć, że nie chce samego króla, bo ma cesarza, byle tylko ten, który zawiódł jej oczekiwania i za którym poszły rzesze ludu, zginął i to śmiercią haniebną.
Ta zła, przewrotna polityka niezdrowego nacjonalizmu, ta żądza władzy dżwignęła Krzyż na Golgocie. Pokonana przez Zmartwychwstanie nie ustaje w swych wysiłkach i przez wszystkie wieki stara się z Chrystusa i Jego Kościoła uczynić swe narzędzie zaborcze panowania nad jednostkami i narodami.
Wdziera się ona nawet już do pierwotnego Kościoła za czasów Apostolskich. Tendencje narzucania zwyczajów żydowskich wyznawcom Chrystusa wywołują niepokój i spory wśród wiernych. Dopiero niezłomna energja Pawła Apostoła, nawróconego zagorzałego nacjonalisty żydowskiego, i pierwszy Sobór w Jerozolimie kładą kres tym niezgodom.
Niestety, ta zła, przewrotna polityka nie umiera. W dziejach świata raz słabiej, to znów silniej, nieraz jak huragan wybucha. Stawia szubienice, katuje,