Strona:O ideale doskonalosci.djvu/013

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


wysokości. Jakich wrażeń doznałby człowiek, patrzący z jej wierzchołka?
Oto — jego horyzont powiększyłby się w ogromnym stosunku. Najdalszy punkt, który przed chwilą leżał o cztery wiorsty od widza, odsunąłby się na 70 wiorst, a krąg ziemi, zawarty w tak rozszerzonych granicach, miałby 15 tysięcy wiorst kw. powierzchni.
W tym widnokręgu możnaby widzieć (rozumie się przy bardzo czystym powietrzu) ogromny obszar pól, kilkanaście lasów, rzeki, stawy i gęstą sieć gościńców, a wśród tego wszystkiego — dwa do trzech tysięcy wsi i ze dwanaście miasteczek, kędy żyje przeszło miljon mieszkańców, których dopiero przy pomocy silnych szkieł należałoby wypatrywać.
Spoglądanie na świat z wysokości, nietylko rozszerza widnokrąg, nietylko pokazuje rozleglejszą powierzchnię kraju.
Gdy np. patrzymy z równiny na miasteczko, widzimy kilkanaście drzew najbliższych i frontowe ściany kilkunastu domów, stojących z brzegu, któ-