Strona:O życiu, dziełach i zasługach Ks. Piotra Skargi.djvu/42

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


na biednego wylewa, tem większą miłość Bogu okazuje“.
Równie, jak uszlachetnienie serca ludzkiego miłością Boga, ojczyzny i bliźniego, troszczył się też Skarga o rozwój umysłu; o krzewienie oświaty, nauki.
Były to czasy, w których oświata w Polsce zakwitła szczęśliwie. Potęga Polski za Jagiellonów, jej powaga w Europie, wzrost dobrobytu, przez odebrani Krzyżakom przystępu do morza, wszystko to sprawiło, że naród garnął się do nauk, krzewił oświatę, bo miał i potrzebny do tego spokój i sposobność i środki wszelkie. Rozwijały się szkoły w kraju i tysiące po naukę do nich spieszyły.
A że Polska była gościnną, więc z, najdalszych krajów przybywali tu ludzie po chleb, po naukę, lub z ciekawości i roznosili po świecie dobie wieści o królestwie Jagiellonów. Skutkiem tego zwiedzali Polskę i najznakomitsi uczeni cudzoziemscy, zawierali znajomości z naszymi, a nasi wyjeżdżali też za granicę, poznawali nauki, które kwitły wówczas we Włoszech, we Francyi, a po części i w niemieckich krajach.
Przez to przybywało Polsce coraz więcej ludzi światłych, uczonych, znakomitych w mowie i w piśmie, i Polacy słynąć zaczęli z uczoności w szerokim świecie. I nastały wreszcie W XVI. w. takie piękne