Strona:O życiu, dziełach i zasługach Ks. Piotra Skargi.djvu/30

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


okręt ojczyzny naszej wszystkich nas niesie, wszystko w nim mamy. Gdy się z okrętem źle dzieje, gdy dziur jego nie zatykamy, gdy wody z niego nie wylewamy, gdy się o utrzymanie jego nie staramy, zatonie i my z nim razem poginiemy“.
Do szczęścia ojczyzny potrzeba silnego, uczciwego, rozumnego, dbałego rządu, potrzeba też, aby wszędzie i zawsze było poszanowanie prawa i posłuszeństwo dla niego. Gdzie tego nie ma, gdzie prawo lekceważone, gdzie swawola i nieposłuszeństwo dla obowiązujących ustaw, tam musi nastać zupełny rozstrój, osłabienie państwa, a wreszcie i upadek.
Biada rodzinie, w której rodzice źle wychowują dzieci, źle niemi kierują, zły przykład im dają; rozpadnie się rodzina i zmarnieją dzieci, jeżeli niema w nich posłuszeństwa dla rodziców, jeżeli urągają ich rozkazom.
A jak w rodzinie, tak i w kraju całym, w narodzie całym.
Wtedy już w Polsce coraz bardziej, coraz usilniej starano się o to, aby ograniczać władzę królewską, aby rząd osłabiać, a rozszerzać wolność bezgranicznie. Dąźono do tego, co później w sto lat nastało, że mówiono: „W Polsce, jak kto chce“, że nastał bezrząd, że rozprzężenie i rozkieł-