Strona:Niezdolny Miecio.djvu/21

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.
—   19   —
Leszek.

Jutro urządzamy tę zabawę z albumem...

Belcia.

Żeby tylko Mietek nie przypomniał o swej udawanej niezdolności...

Stefek.

Nie obawiaj się... za bardzo marzy o tym albumie...

Leszek.

Więc jutro o 6-tej wieczorem rozstrzygnie się historja z albumem...

Belcia.

Jakiś ty dobry Leszku, jakiś dobry!

(Leszek wychodzi)